Po minucie raczkowania Theodore okazał łaskę i pozwolił im ponownie wstać.
Sean, otrzepując ręce z kurzu, skomentował:
– Wow, to ćwiczenie jest naprawdę skuteczne. Moje plecy czują się teraz znacznie lepiej.
Jonas dodał:
– Męczy dłonie, ale warto.
Felix spojrzał na nich sceptycznie.
– Czy to znaczy, że Elaine nie jest szalona?
Wszyscy odwrócili się, by na nią spojrzeć.
Z ponurym wyrazem twarzy Ela






