– Skąd wzięłaś tę pewność siebie, żeby się tu pokazywać? Kim ty w ogóle myślisz, że jesteś? Jakąś szychą? Co za żart! – rzuciła sarkastycznie Elaine.
Wściekła Yelena wrzasnęła:
– Jestem twoją matką! Dałam ci życie, więc co jest z tobą nie tak, że mnie nie słuchasz? Nawet nie żądam, żebyś oddała mi życie! Chcę tylko, żebyś posłuchała mojej rady! Dlaczego nie możesz mnie po prostu posłuchać, ty niew






