Wielki biały tygrys, drżąc ze strachu, dzielnie wskoczył do wody. Gdy tylko dostrzegł Elaine, natychmiast chwycił zębami jej ubranie, wyciągając ją na powierzchnię. Następnie szybko popłynął w stronę brzegu.
Gdy Elaine została uwolniona, pacnęła go prosto w czoło.
– Dlaczego mnie tu wyciągnąłeś?
Wielki biały tygrys ryknął dwukrotnie.
– Głuptasie, gdyby groziło mi niebezpieczeństwo, sama wydostałab






