Cruz przemówił spokojnym tonem:
– Obawiam się, że będę musiał was wszystkich rozczarować. W tym życiu nie macie szans zobaczyć mnie samego. Nawet po śmierci zamierzam spocząć obok Elaine. Jeśli chcecie widzieć mnie niezależnym, musicie się o to modlić w następnym życiu. Choć i w następnym to pewnie nie zadziała. W przyszłym życiu też chcę być z Elaine. Lepiej módlcie się o innego syna; w tym jest






