Rachel westchnęła: – Carle będzie upierał się, żeby jutro do ciebie przyjść, i nie ma pojęcia, że we dwie tu jesteśmy. A gdybym tak wstawiła post na Instagram?
Sheena westchnęła: – Carle prawie w pełni wyzdrowiał, ale nie zniesie złamanego serca. Obawiam się, że powiedzenie mu tego teraz sprawiłoby, że wróciłby do palenia. – Kobieta potarła skroń. – Co powinnyśmy zrobić?
To była trudna decyzja dla






