Sheena zmarszczyła brwi: – Ale jego obecny stan na to nie pozwala, a ty, pomimo wielokrotnych ostrzeżeń lekarza, zignorowałaś je.
W pokoju na krótko znów zapadła cisza.
Każda z nich milczała.
Jednakże telefony komórkowe całej trójki zawibrowały jednocześnie.
Carle utworzył prywatną grupę i wysłał kolejną wiadomość.
—Carle: [Dlaczego nie zawołałyście mnie na kolację, poszedłbym, gdybym wiedział. ]






