Rozdział 118: Ona chce przestrzeni
Brianna
– Dzień dobry, Brianno – przywitała mnie Janet, mimo że to zazwyczaj ja witam ją uprzejmiej. Nie byłam sobą tego ranka i potrząsnęłam głową, by się otrząsnąć i powiedzieć właściwe „cześć”.
– Jak sądzisz, jak nam się współpracowało we Francji? – zapytała. Nie tego się spodziewałam, ale wyprostowałam się na krześle, tak jak ona.
– Myślałam, że dobrze się do






