Rozdział 126: Jeszcze tylko jeden raz i z nim kończę
Brianna
Kiedy usłyszałam znajome piknięcie windy, moje nerwy zacisnęły się w żołądku i powędrowały w górę aż do klatki piersiowej i dłoni. Callan wyszedł z windy w ciemnym garniturze, szarej koszuli zapinanej na guziki i czarnym, jedwabnym krawacie. Na dłoniach miał skórzane rękawiczki i wcale nie krył się z bronią, którą właśnie jawnie wsuwał d






