Rozdział 129: Dałem ci czas na ochłonięcie
Brianna
– Jeśli rozlejesz, zniszczysz wszystko, nad czym pracowałam. Idź. – Odgoniłam ją.
– Co ty w ogóle robisz? – zapytała, ale zabrała kieliszek ze stołu, tak jak ją prosiłam.
– Pracuję nad kilkoma projektami – odpowiedziałam.
– Uwielbiam ten w stylu Versace. – Wskazała na jeden z moich szkiców, którego jeszcze do końca nie opracowałam; czegoś mu brako






