Rozdział 162: Aby cię chronić
Brianna.
"Proszę mi wierzyć, panno Fletcher. Wykonywałem tylko rozkazy" – powiedział ponownie mężczyzna, a mi zrobiło się go teraz trochę żal.
"Cóż, przepraszam, że cię zaatakowałam, ale wiem, że tak naprawdę powinnam zbić pana Fletchera i pana Harolda."
Byłam wściekła. Za kogo oni się, do cholery, uważają, żeby kazać komuś mnie śledzić?
"Gdzie oni teraz są?" – zapyta






