~~Luke~~
Chyba coś jest ze mną nie tak. A tym czymś jest brunetka o wzroście metr sześćdziesiąt, której serce należy do kogoś innego.
Julie stoi na pokładzie, z szeroko otwartymi oczami i niemalże promieniejąc, podziwiając widok mojego jachtu. Sposób, w jaki ma rozchylone usta, oczy lekko rozszerzone, wygląda, jakby właśnie zobaczyła jednorożca. Nie mogę się powstrzymać i podążam za jej wzrokiem,






