Wpatruję się w nią tępym wzrokiem. "Zablokowane? Musi być jakaś pomyłka. Może automat szwankuje? To moje konto. Wiem, gdyby było zablokowane."
Wyraz twarzy recepcjonistki pozostaje stoicki, jakby była przyzwyczajona do nocnych gości mających problemy z kartami. "Obawiam się, że tak, proszę pani," mówi. "Wyświetla się jako zablokowane."
Czuję, jak frustracja gotuje się pod moją skórą. Cokolwiek to






