~~SLOANE~~
***
Biuro stało się moim jedynym miejscem wolności.
Spokój przychodzi ze świadomością, że strażnicy nie mogą mnie śledzić za tymi murami. Krążą, zawsze krążą, ale nie tutaj. Pewnie są teraz po drugiej stronie ulicy, wpatrując się przez lornetki z jakiegoś wynajętego apartamentu czy coś w tym stylu. Obserwują. Czekają. Rejestrują każdy mój ruch.
Bycie tutaj – samej, bez cienia, bez przes






