Twarz Timothy'ego pozostała niewzruszona.
– Uważasz, że rozwód jest rozwiązaniem?
– Cóż, zamierzam przekonać babcię do poddania się operacji – oświadczyła stanowczo Mia.
Oczy Timothy'ego zwęziły się, gdy zapytał:
– A jak zamierzasz tego dokonać?
Mia zawahała się przez chwilę, zanim odpowiedziała:
– To nie twoja sprawa.
W tym momencie drzwi sali szpitalnej otworzyły się, ukazując Marthę.
– Panno Mi






