W tym momencie w oczach Mii zamigotała iskierka nadziei.
Obserwując jej roztrzęsiony wygląd i chwiejną postawę, Timothy dostrzegł jej głębokie oczy o migdałowym kształcie, których czerń emanowała poczuciem bezbronności i tęsknoty.
Ta krótka interakcja na chwilę zmiękczyła jego serce.
Bez wahania postąpił krok naprzód, chwytając dłoń Mii, by ją ustabilizować.
Mia przygotowała się na upadek, przekon






