Gdy Mia szykowała się do tak bardzo potrzebnego odpoczynku, w pomieszczeniu rozległ się charakterystyczny stukot obcasów Wilhelminy.
Bez wahania Wilhelmina wręczyła Mii dokument i poinstruowała:
– Proszę dopilnować, by to trafiło we właściwe miejsce. Jeśli klient wyrazi niezadowolenie, podejmij niezbędne kroki w celu wymiany.
Mia przebiegła wzrokiem zawartość teczki, po czym zapytała:
– Czy to nie






