Maya mocno ścisnęła telefon, ledwo powstrzymując się przed roztrzaskaniem go o ziemię.
Jej asystentka odpowiedziała: "Sprawdziłam w dyrekcji szpitala. Nie ma go dziś na dyżurze".
– Skoro nie ma go dziś na dyżurze, to dlaczego nie odbiera telefonu? Czyżby nie miał ochoty zjeść ze mną kolacji? – Irytacja powoli brała nad nią górę.
W rzeczywistości nie spodziewała się odrzucenia ze strony Connora. Wł






