Oczy Mii utkwiły w Timothym, gdy szedł w ich kierunku. Nie mogła oderwać wzroku od jego garnituru.
Była niemal pewna, że to ten garnitur, który wybrała dla niego kilka miesięcy temu.
To był czas, kiedy Maya jeszcze się nie pojawiła, a on nie sugerował rozwodu.
Brwi Timothy'ego zmarszczyły się w chwili, gdy zobaczył numer licytacyjny w dłoni Mii.
Maya powitała go z uśmiechem. – Timothy, to niespodz






