Timothy odwrócił się bokiem i skarcił ją: "Pilnuj swojego zachowania, Shelly Barrett. Czy wieloletnie wychowanie poszło na marne? Jesteś po prostu niegrzeczna. Nawet perfumy nie są w stanie przykryć twojego paskudnego nastawienia!".
Shelly oniemiała. – Timothy!
– Jeśli nie potrafisz mówić poprawnie, to się zamknij. Nie przynoś wstydu. – Rzucił te chłodne uwagi i ruszył naprzód.
Maya pocieszyła She






