– Tim, na co czekasz? Idź i jej pomóż.
Laura wygoniła go z sali, co sprawiło, że Mia westchnęła. W rzeczywistości zamierzała go unikać.
Niemniej jednak jej krok się zachwiał. Chciała go poinformować, że ona również szuka lekarza dla Laury.
Kiedy odwróciła się, by spojrzeć na niego, jego wzrok był intensywny.
Napotykając jego spojrzenie, zapytała: – Znalazłeś już lekarza?
– Nie – przeciągnął słowa.






