Nagle w szybę samochodu rozległo się ostre pukanie.
Z surowym wyrazem twarzy Timothy opuścił ją i zapytał: – Kto tam?
– Jestem funkcjonariuszem drogówki na ten rejon, a parkowanie tutaj jest niedozwolone. Zalecam przeniesienie się do pobliskiego hotelu – oświadczył stanowczo mężczyzna w średnim wieku w jaskrawym, odblaskowym mundurze, sprawiając wrażenie doskonale zorientowanego w sytuacji.
Widząc






