Mia nie spodziewała się wpaść na ten duet na lotnisku. Sądząc po braku bagażu, wątpiła, by były tu w celach podróżniczych.
Zastanawiała się, czy przyjechały kogoś odebrać.
Arogancka Shelly zauważyła: – Co za przypadek? Dlaczego widzimy cię wszędzie, gdzie pójdziemy?
Mia odpowiedziała obojętnie: – Mam to samo pytanie.
Trio weszło na lotnisko, kierując się do poczekalni na pierwszym piętrze.
Maya ze






