Maya nie była taką ekstrawagancką utracjuszką jak Shelly.
Gdyby Maya była prawdziwą córką rodziny Lane, nie musiałaby znosić takich trudów.
Jej życie mogłoby być tak beztroskie jak życie Shelly.
Mia, Dominic i Eva dotarli do domu, zastając Patricię ciężko pracującą w kuchni.
Eva pociągnęła nosem.
– Pachnie niesamowicie. Ciekawe, co ciocia Patricia pichci.
– Przyrządza lokalne przysmaki. Pamiętasz,






