Mia spojrzała na Mary i oświadczyła chłodno: „Ponieważ dom jest zarejestrowany na nazwisko cioci Patricii”.
Chwilowo braknąc słów, Mary instynktownie zwróciła się do Wilhelminy o pomoc, mówiąc: „Panno Jones, wspominała pani ostatnio, że jeśli chodzi o podział spadku, my też mamy w tym udział, prawda?
„Jest pani wykształconą osobą. Więc proszę to wyjaśnić”.
Stojąca z boku Wilhelmina skuliła się ner






