Mia poczuła mocny uścisk dłoni Timothy'ego, co sprawiło, że wyraz jej twarzy stał się nieco nienaturalny.
Rozważała cofnięcie ręki, ale Laura niezłomnie trzymała ich dłonie razem.
"Gdyby cokolwiek stało mi się podczas tej operacji, musicie się sobą opiekować."
"Z dzieckiem w drodze życie nie może wrócić do tego, jak było wcześniej" – wyszeptała Laura, jakby powierzając im swoje ostatnie życzenia.






