Connor i Mia wymienili niespokojne spojrzenia, a w ich oczach zamigotał cień dyskomfortu.
Przerywając ciszę, Laura pomachała do Mii i zawołała: „Mia, jesteś tutaj! Nie stój tak w drzwiach, chodź bliżej”.
Zmuszając się do uśmiechu, Mia niechętnie podeszła do Laury. Wstawiła kwiaty do pobliskiego wazonu i zwróciła się do niej: „Jak się ostatnio czujesz?”
„Czuję się dobrze. Ale, Miu, wydajesz się bar






