Mia westchnęła i rozejrzała się po otoczeniu. „Connor, chodź ze mną. Porozmawiajmy tam”.
„Dlaczego musimy tam iść? Nie możemy po prostu porozmawiać tutaj?”
Na twarzy Connora malowała się niechęć.
Mia delikatnie pociągnęła go za biały fartuch. „Connor, proszę. Chodź ze mną. Nie wypada o tym rozmawiać tutaj. Możemy przeszkadzać Babci Laurze”.
W końcu Connor ustąpił.
Mia zaprowadziła Connora na sam k






