Była druga w nocy, kiedy obudziłam się i zobaczyłam Titusa przy oknie, patrzącego na półksiężyc.
Oszałamiająca postać mężczyzny, który jest moim przeznaczonym partnerem, jest tak przystojna, że nic dziwnego, iż każdy, kto na niego spojrzy, pragnie go mieć.
Jednak tym razem dostrzegłam coś w jego spojrzeniu, jakąś pustkę...
Dlaczego tak wygląda?
"Titus?" – zawołałam cicho, a on natychmiast drgnął,






