Wszyscy w budynku padli na kolana, gdy Titus i ja wyszliśmy z windy, a on cały czas trzymał mnie za rękę.
Minęły 3 godziny, odkąd się obudził; po towarzyszeniu mi w wylewaniu moich trosk, nalegał na wstanie i zapytał, dlaczego w jego głowie jest tak wiele więzi?
Więzi? Pomyślałam zdezorientowana...
Czy to możliwe?
'Wszyscy lojalni Alfy, którzy tu są, nigdy nie przestali myśleć o naszym partnerze j






