Klik…
"On..." Spojrzałam w górę na mojego ojca, który zastygł niczym kamień, po czym odwróciłam się, by zobaczyć pięknego mężczyznę stojącego w drzwiach. Ojciec patrzył na niego z gniewem, co mnie zaskoczyło.
Myślałam, że są przyjaciółmi? Biorąc pod uwagę, jak ten Demon starał się nas uleczyć, jakby spłacał dług i jakby jego pracą było przywrócenie nam zdrowia.
Ale to nie było ciepłe spojrzenie pr






