Ciężkie napięcie wypełniło korytarze szpitala, przyciągając uwagę wszystkich w stronę mrocznej aury pulsującej w głębi holu.
Jeden po drugim, strażnicy, Alfa Frank, jego Beta, a w końcu sam Król Titus, wszyscy zebrali się na miejscu zdarzenia. Każdy z nich czuł przyciąganie złowrogiej mocy, niepodobnej do niczego, z czym wcześniej się spotkali.
W samym centrum tego wszystkiego stał Astaroth, gotow






