– Co do kurwy?!
Astaroth nie spodziewał się, że ten wieczór potoczy się w ten sposób, a już na pewno nie sądził, że zakończy się niespodziewanym pytaniem Edwarda – pytaniem tak bezceremonialnym, że aż się zakrztusił, po raz pierwszy od stuleci tracąc mowę.
Śmiech wampira rozległ się echem po pomieszczeniu, przyciągając kilka zaciekawionych spojrzeń strażników stacjonujących na zewnątrz. Edward, ro






