Postać spowita w cienie obserwowała zaciętą bitwę na pałacowych błoniach; oczy nieznajomego rozszerzyły się z niedowierzania, gdy dostrzegł masywną, eteryczną białą wilczycę walczącą u boku niesławnego demona.
Księżniczka... jest białą wilczycą? – pomyślał, jednocześnie zachwycony i zaniepokojony.
Nie marnując ani sekundy, wślizgnął się z powrotem w mrok, zdesperowany, by zameldować o swoim odkryc






