HUNTER
Tanner wyczuł ten zapach chwilę później, kiedy już byłem w ruchu, podążając za złotymi nićmi. Omegi schodziły mi z drogi, a strażnicy rozstawieni wewnątrz odwrócili się w moją stronę, lecz nie opuścili swoich posterunków.
Czy oni tego nie czuli? Byli królewską gwardią; jak mieliby chronić Katerinę, gdyby—
Nie.
Podążyłem za zapachem do podwójnych drzwi w pobliżu kuchni i czegoś, co wyglądało






