KAT
Otworzyłam powoli oczy, powitana przez promienie słońca wpadające na moje łóżko. Zaciągnęłam zasłony zeszłej nocy, ale ktoś je odsłonił. Hunter musiał znów się tu wślizgnąć. Jego zapach wciąż unosił się w powietrzu. Kiedy wrócił? I dlaczego znowu wyszedł?
Przeciągnęłam się, czując się bardziej wypoczęta niż od bardzo dawna. Coś było inaczej. Czułam to w więzi, która tętniła życiem. Czułam to w






