KAT
Mój brat stał za drzwiami, z oczami utkwionymi w moich, nie mówiąc ani słowa. Ten pat trwał już zbyt długo. Mój gniew wciąż we mnie wrzał, ale szybko przeradzał się w panikę, ponieważ ledwie słyszałam już bicie serca Nathana.
Omegi odeszły, a bałagan, który zrobiłam z ubrań i biżuterii, został posprzątany. Ale Kostas pozostał za moimi drzwiami, z królewską gwardią za plecami. Wciąż emanowała z






