– Ona ma imię. Używaj go. Czy naprawdę trzeba ci o tym przypominać? – Steve oniemiał.
Nawet on zauważył, jak pretensjonalna była Kylie.
Kylie udawała pokrzywdzoną. – Naprawdę? Nie miałam pojęcia. Po prostu chcę być dla wszystkich miła. Skąd, u licha, miałam wiedzieć, że ktoś ma z tym problem?
– Nie obchodzi cię, jak inni się do ciebie zwracają? – zapytała chłodno Kathleen. Odwróciła się i wyjęła k






