Kathleen odwróciła się.
– Panie Macari, zamykamy.
– Wiem. – Samuel spojrzał na nią z góry.
Miała dziś splecione włosy. W czerwonym swetrze i czarnych dżinsach wyglądała wyjątkowo młodzieńczo i ładnie.
Kiedy wcześniej stał za nią, wpatrywał się w jej jasny kark. Jego wspomnienia powędrowały do czasu, gdy dopiero co wzięli ślub.
Zostawił w tym właśnie miejscu niezliczone ślady. Za każdym razem Kathl






