– Ja ją kocham – odpowiedział lodowato Samuel. – To wystarczy.
– Chyba nie zdajesz sobie sprawy, jak poważny był twój błąd w przeszłości! – krzyknął wściekle Christopher. – Uszczęśliwisz ją na siłę, jeśli będziesz ją dalej zmuszał wbrew jej woli?
– Zrozumiałem. Dzięki za przypomnienie. – Samuel rozłączył się i odjechał.
Christopher zmarszczył brwi. Co zrozumiał?
Zatrzymał samochód przed miejscem,






