– John, przepraszam. Może jeszcze się do was nie przyzwyczaiłam – wymamrotała Astrid. – Wiem, że się mylę, więc przestańcie mnie nękać, dobrze?
John uśmiechnął się chłodno.
– Nie śmiałbym. Dlaczego miałbym cię nękać? Obgadywałabyś mnie w każdej minucie, a ludzie krytykowaliby mnie za bycie małostkowym facetem.
– John, nie to próbuję powiedzieć. – Astrid kontynuowała znaczącym tonem: – Wiem, że bar






