Samuel i Christopher toczyli zaciętą walkę.
W międzyczasie wyraz twarzy Kathleen stawał się coraz mroczniejszy.
Cholera! Ci faceci są naprawdę głupi!
Kątem oka dostrzegła pistolet zraszający używany do podlewania kwiatów obok rabaty. Natychmiast podeszła, podniosła go i wycelowała w dwóch mężczyzn.
Mężczyźni natychmiast przerwali walkę i wkrótce byli całkowicie przemoczeni.
Wtedy Kathleen rzuciła






