Charles spojrzał na godzinę i powiedział: „O tej porze powinni być w sali prób. Jedźmy tam teraz”.
Kathleen zabrakło słów.
Widząc jej minę, zapytał: „Jakiś problem?”
Bezradnie, Kathleen odpowiedziała: „Wciąż nic nie jadłam”.
Czy on naprawdę jest moim bratem?
Słysząc to, Charles był osłupiały. „Zapomniałem o tym. Każę komuś przygotować dla ciebie sałatkę”.
Kathleen jęknęła: „Chcę stek!”
„Nie. Za tr






