Samuel przyjął talerzyk, a kącik jego ust drgnął, gdy dostrzegł słowo napisane na kawałku ciasta.
Następnie utkwił wzrok w Kathleen.
Kathleen siedziała obok Diany i prowadziła z nią ożywioną rozmowę.
Po tym, jak Diana promieniała radością, można było poznać, że jest szczerze szczęśliwa.
Widząc to, Samuel milczał.
Calvin trącił go butem.
– Przestań się gapić. Ona już nie jest twoja.
– Tato, myślisz






