Samuel: Wrócę dziś wieczorem.
Kathleen: Skończyłeś pracę?
Samuel: Tęsknię za tobą.
Bardzo chciał wrócić do jej boku i ją chronić.
Zanim w ogóle zdążył uporać się z Christopherem, pojawił się Caleb.
Samuel nie był nawet bliski śmierci, a już tak wielu ludzi ustawiało się w kolejce, by zająć jego miejsce.
Kathleen: Nie musisz się o mnie martwić.
Samuel: W porządku. Wszystko załatwione.
Kathleen: Idę






