– Vanesso, jest sprawa, w której musisz z nami współpracować – powiedziała chłodno Kathleen.
– Co z moją córką? – Vanessa nie mogła wychodzić, więc nie widziała Yareli.
– Jej stan jest teraz bardzo stabilny. Od ciebie zależy, czy będziesz z nami współpracować, czy nie. – Kathleen spojrzała na nią znacząco.
Vanessa zawahała się. – W jaki sposób mam współpracować?
– Jutro zorganizuję konferencję pra






