Następnego dnia Kathleen z telefonem w ręku poszła do Samuela.
– Spójrz na to. – Położyła telefon przed nim.
Rzuciwszy okiem, Samuel zauważył: „Wygląda na to, że odpowiedzialność Luny została przerzucona na Vanessę”.
– Oni dosłownie używają zmarłej osoby jako kozła ofiarnego. – Kathleen kipiała ze złości. – Nie mogę uwierzyć, że mogą być tak okrutni. Vanessa w końcu bardzo im pomogła. Zginęła od j






