Thomas wykrzywił usta w uśmiechu i omiótł wzrokiem Nellie.
– Ja również mam nadzieję na posiadanie własnej córki, ale niestety okoliczności mi na to nie pozwalają, więc…
Podparł brodę ręką i utkwił wzrok w twarzy Luny.
– Miałem nadzieję, że podczas trwania naszego kontraktu będę mógł lepiej poznać Nellie, pani Luno. Proszę się nie martwić; jak tylko nasza umowa dobiegnie końca, zniknę z życia pani






