Słysząc to, Luna zmrużyła oczy.
Przyciągnęła Nellie bliżej siebie i napotkała wzrok Thomasa, drwiąc:
– Więc powodem, dla którego skontaktował się pan z Joeyem, by zorganizować ze mną pilne spotkanie… była chęć obrażenia mnie osobiście?
Luna wiedziała, że zachowywała się impulsywnie i powinna była zauważyć to, co dostrzegła Nellie, ale w sytuacji, gdy bezpieczeństwo jej dziecka było zagrożone, zach






