Kilka dni później pan Spade został przeniesiony z oddziału intensywnej terapii na zwykłą salę. Przyniosło to ludziom ulgę.
– Dzień dobry. – Christopher wszedł do gabinetu Jenny ze śniadaniem w dłoniach.
Przez ostatnich kilka dni bardzo się do siebie zbliżyli. Nie byli jeszcze do końca wielkimi przyjaciółmi, ale przynajmniej byli przyjaciółmi. Wszystko układało się po jego myśli.
– Dzień dobry. – J






