– W takim razie, co powiesz na wspólną kolację? – Christopher ponowił zaproszenie. Ostatnio mu odmówiła, ale teraz prawdopodobnie tego nie zrobi.
Tak jak się spodziewał, Jenny skinęła głową z uśmiechem. – Oczywiście.
Dowie się, jaki miał plan.
Ustalili czas i miejsce, a Christopher opuścił gabinet, by zająć się ojcem.
Kiedy tylko zniknął jej z oczu, Jenny starła uśmiech z twarzy. Wyjęła telefon i






